foto 2

 

Co to jest street art. ?

Ogólnie i bardzo definicyjnie ujmując street art to dziedzina sztuki, tworzona w miejscu publicznym, jak sama nazwa wskazuje najczęściej na ulicy, w nie do końca legalny sposób :). Miejska twórczość na wysokim poziomie cieszy oko !  Jest to autentyczna sztuka, która zmienia oblicze, charakter i kolor miasta … tworzy na nowo publiczne przestanie i stare budynki. Cechą charakterystyczną street artu jest nietrwałość, ponieważ tworzona jest w przestrzeni miejskiej, gdzie każdy chciałby zostawić po sobie jakiś artystyczny ślad a z biegiem czasu dzieła znikają wraz z sypiącym się tynkiem lub całą budowlą.

To właśnie ze street artu i jego przepięknych murali (naścienne dzieła sztuki) słynie George Town. Niektórzy uważają, że te nielegalne projekty zniszczyły dziedzictwo kulturowe miasta a według reszty przyczyniły się one do wzrostu popularności tego miejsca i zwiększonej ilości odwiedzających. Sprawa jest prosta – sztukę uliczną można kochać lub nienawidzić :).

Pierwszy projekt powstał podczas festiwalu George Town w 2012 roku i nazywał się Mirrors George Town. Świat poznał wtedy młodego, litewskiego artystę Ernesta “ZACH” Zacharevica, którego BCC okrzyknęło malezyjską odpowiedzią na Banksya. Stworzył on wtedy 6 murali (6 zostało nazwanych, ale z pewnością kilka „anonimów” wciąż czeka na odkrycie …jego pierwszy mural “Love Lane” powstał w 2011 roku).

Najnowszy projekt Urban exchange z 2014 roku przyczynił się do powstania 16 nowych murali.

MURALE  3D

Do najbardziej efektownych murali należą te 3D, gdzie niektóre elementy, jak rower, motocykl czy huśtawka, są przymocowane do ściany, zamiast faktycznie na niej namalowane :).

Little Children on a Bicycle na ulicy Lebuh Armenian, autorstwa Ernesta Zacharevica. To jedno z najpopularniejszych dzieł – zobaczycie go na większości pamiątek z Georgetown …nie sposób go przeoczyć, gdyż przyciąga tłumy turystów, chcących zrobić sobie zdjęcie na doczepionym do ściany rowerze. O co chodzi w tym muralu – dawno temu rowery były bardzo drogie i rodzicom nie opłacało się kupować dla swoich pociech małych rowerów, z których szybko wyrosną …ale dzieci jak to dzieci zawsze znajdą sposób (brzmi znajomo) 🙂

Boy on a Bike na ulicy Lebuh Ah Quee, również autorstwa Ernesta Zacharevica. Dzieci jadąc na motorze muszą siedzieć w takiej pozycji, żeby nie oparzyć sobie nóg od silnika :). Pięknie to wygląda z czerwonymi drzwiami w tle. Zaraz obok kolejny mural Ernesta – Little Bay with Pet Dinosaur – przedstawiający małego chłopca wyprowadzającego na spacer dinozaura … szkoda, że T-Rexa już prawie nie widać 🙁

Children on a swing – Step by Step Lane na ulicy Chulia Street Ghaut, którego autorem jest lokalny głuchoniemy artysta Louis Gan. Niech nie zmyli Was oznaczenie ulicy “Step by Step Lane” – to również element dzieła, a nie prawdziwy adres. Mural przedstawia siostrę i brata, bawiących się na huśtawce, jako symbol beztroskiego dzieciństwa autora i jego brata. Druga huśtawka czeka na chętne do zabawy „dzieci” :).

Reaching Up na ulicy Lebuh Cannon, namalowany przez Ernesta Zacharevica, przedstawia małego chłopca wspinającego się na krześle, w celu dostania się do dziury w murze. Krzesło jest oczywiście przytwierdzone do ściany :).

I Want Pau na ulicy Gat Lebuh Armenian to dzieło artysty WK Sector, nazywane przez niego Childhood. Mural przedstawia dwójkę dzieci właściciela, znajdującej się za rogiem cukierni, który jest zleceniodawcą tego malunku. Dziewczynka i chłopiec próbują dostać bułeczki gotowane na parze (pau), znajdujące się w pudełku wiezionym na wózku przytwierdzonym do roweru. Ciekawostką jest fakt, że pod przykrywką pojemnika znajdziecie także namalowane bułeczki.

Kids playing basketball na ulicy Gat Lebuh Chulia, to drugie dzieło Louisa Gana. Mural ten jest dosyć kontrowersyjny, gdyż jego autora oskarżono o niechlujstwo i pośpiech (dziewczyna wygląda jakby lewitowała a chłopiec nie ma zachowanych proporcji) oraz namalowanie obrazu bez zgody władz. Pomimo krytyki młody artysta nie poddał się i stworzył swój trzeci mural Nostalgic Meal Order

KOCIE MURALE

Czy są z nami wielbiciele kotów ? Super, bo dla takich zbzikowanych na punkcie kotów jak my jest specjalny „koci muralowy szlak”.  Projekt 101 Lost Kittens powstał dzięki artystom z ASA (Artists for Stray Animals), którzy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na problem bezdomnych zwierząt i ich równe traktowanie.

Oto niektóre z nich, które udało nam się znaleźć:

The Real Bruce Lee Would Never Do This, w pobliżu ulicy Ah Quee i ulicy Beach. To coś dla fanów Brucea Lee 🙂

No Animal Discrimination Please, za Edelweiss Café, przy wejściu od ulicy Armenien lub Soo Hong. Przesłanie to równe traktowanie kotów i psów.

I Can Help Catch Rats, w alejce wzdłuż ulicy Armenien. Kot w domu, myszy nie harcują 🙂

Cats & Humans Happily Living Together, na Cheah Kongsi (od ulicy Armenien). Procesja taoistycznych bóstw, gdzie ludzie zostali zastąpieni kotami.

Skippy Comes To Penang  oraz The Giant Rat, na ulicy Armenien Ghaut. Skippy to kotka ze zdeformowaną nóżką, która niegdyś była bezdomna do czasu aż adoptował ją współzałożyciel schroniska dla zwierząt na Langkawi. Tu za rogiem na słodką Skippy czai się szczur …nie na odwrót 🙂

Please Care & Bathe Me, na ulicy Armenien Ghaut … po prostu słodycz !

Love Me Like Your Fortune Cat, na ulicy Armenien Ghaut. Japońskie koty maneki – neko przynoszą nie tylko pieniądze ale także szczęście swoim właścicielom 🙂

Jeszcze jeden no – name 🙂

Niestety nie udało nam się znaleźć wszystkich obrazów …gdybyście jednak się zawzięli to poniżej umieszczamy mapę z oznaczonymi kocimi punktami 🙂

Murale z tej serii namalowane zostały ekologicznymi farbami wiec jeśli chcecie je zobaczyć to musicie się pośpieszyć, bo będą tu tylko przez 2 lata.

Pozostając w tematyce zwierząt dosyć interaktywny jest mural The Dog With Meat, którego twórcą jest Kenji Chai. Oryginalna nazwa tego dzieła to Feed the Stray – imię psa Chaigo przetłumaczone z chińskiego na Stray oznacza bezdomnego / bezpańskiego, przez co autor chciał podkreślić, że należy nakarmić każdego bezdomnego psa. Każdy może nakarmić psa – na fotce i w realnym życiu 🙂

Największym z murali jest The Awaiting Trishaw Peddler, autorstwa Ernesta Zacharevica. Przedstawia czekającego na klientów właściciela spalinowej rikszy – taka nasz taksówka 🙂

Nieopodal  Little India znajdziemy The Indian Boatman, odwołujący się do kultury hinduskiej (ludność hinduska stanowi 1/3 ludności Georgetown).

Jest też znikający Magician mural – a dlaczego znikający ? Znajdziecie go na ulicy Lebuh Armenian, na wypożyczalni rowerów ale tylko wtedy gdy sklepik będzie nieczynny, gdyż okiennice na których jest namalowany muszą być zamknięte 🙂

W Georgetown, co weekend, odbywa się parada podczas której, między innymi, możemy podziwiać taniec smoka – jako element lokalnej kultury i sztuki. Odniesienie do Dragon Dance znajdujemy na  ulicy Lebuh Armenian, na muralu Lion Dance Breaking Out of Wall.

Kolejne dwa rysunki znajdują się na muralowej mapie, ale odnalezienie ich to zadanie dla prawdziwych poszukiwaczy. Podpowiemy tylko, że znajdują się za plecami siedzących ludzi. Dajcie znać w komentarzach, czy je odszukaliście 🙂

Murali jest naprawę tysiące i każdy jest przepiękny i oryginalny …

I nasz ulubiony- uśmialiśmy się do łez 🙂

Ogólnie wszystkie murale nie są trwałe …i to jest super, gdyż cały czas powstają tu nowe arcydzieła w miejscach, gdzie „stare” malowidła znikają wraz z odpadającym tynkiem. Apelujemy jednak aby nie macać ani nie ocierać się o ściany, aby murale mogły cieszyć oczy innych i to jak najdłużej :).

ŻELAZNE KARYKATURY

Oprócz murali, do sztuki ulicznej Georgetown zaliczyć należy także projekt „Marking George Town. To 52 żelaznych konstrukcji (niektóre wciąż powstają), które w zabawny sposób wyjaśniają komu/czemu dane ulice zawdzięczają swoje nazwy oraz przedstawiają anegdoty związane z historią miasta.

Yeoh Only – rzeźba zainstalowana na ścianie z Yeoh Kongsi, wzdłuż Chulia Street Ghaut, upamiętniająca powstałe w 1836 roku stowarzyszenie Klanu Yeoh. Była patronem nowoprzybyłych członków klanu.

Tok Tok Mee – swoją nazwę zawdzięcza odgłosom „stukania” jakimi sprzedawcy makaronowych dań sygnalizowali swoją obecność.

Too Salty – dzieło powstało w oparciu o karykaturę Mun Kian, przedstawia dwóch, niemal łysych kulisów, handlujących solą (w państwach Azji płd. i płd. wsch. oznacza niewykwalifikowanego i nisko opłacanego robotnika) obawiających się, że ich nadmierne narażenie na działanie soli doprowadziło do przerzedzenie ich włosów. Rzeźba przypomina nam o czasach, gdy Green Hall był zaludniony przez Tamilów, z których wielu zaangażowanych było w handel solą.

Ah Quee ? – w XIX wieku, w George Town najbogatszym i najpotężniejszym ludzi był Kapitan Chung Keng Kwee. Karykatura przedstawia europejskiego gościa, który spotykając się z nim pierwszy raz nie wie jak powinien wypowiedzieć jego imię …z jego prób wywodzi się nazwa ulicy Ah Quee 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *